<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Czy naprawdę automaty są wszystkiemu winne?">
<author_1="Z. Łuk.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="1">
<date="1953-01-15">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Towarzysze z Batalionów Chłopskich wyrzekają wiele pod adresem Centralnego Zarządu. To prawda! Ale sami ze swej strony nie przejawiają rzeczowej inicjatywy, co gorsza uspokajając się „obiektywnymi" przyczynami przez zaniedbanie prymitywnych środków zapobiegawczych narażają całość produkcji na nieobliczalne straty. W okresie opracowywania tak zwanego oddolnego planu, był czas i miejsce na zbadanie mocy produkcyjnej poszczególnych krosien, była okazja do przesłania odpowiednio umotywowanych poprawek. Ale plan zrodził się zza biurka i w rezultacie jedne krosna są niedociążone inne przeciążone i nie mało z tym teraz kłopotu. Gdy dyskusja na temat sytuacji na automatach rozkręciła się, wyszło również na jaw, że obok istotnych trudności (brak części do starego ,typu, krosien), które utrudniają planowo przeprowadzenie remontów, kierownictwo zakładów nie kontroluje i nie analizuje pracy działu remontowego głównego
mechanika, przyjmując widocznie za dobrą monetę nadużywane przez nich tłumaczenie „obiektywnymi" przyczynami. Na długie dni i tygodnie wypadają więc z produkcji niektóre krosna, gdy plan przewidzi je na remont tylko 24 godziny.
Trudno już jednak wierzyć w dobrą wolę działu głównego mechanika, jeśli się weźmie pod uwagę taki skandaliczny wypadek, jaki obserwujemy obecnie w „Batalionach Chłopskich". Na salach przędzalni termometr wskazuje zaledwie 11 stopni C. Nie wiele lepiej jest w tkalni. W tych warunkach nie ma mowy o normalnej pracy i wydajności szczególnie w przędzalni. Dlaczego? Dział głównego mechanika nie przeprowadził na czas remontu kotłów i dał lekkomyślnie gwarancję, że wszystko będzie w porządku. W świetle tego typu „gwarancji" nie dziwią już skargi na kierownika Szalka i majstra Malinowskiego, którzy bywają rzadkimi gośćmi w tkalni i zupełnie się nie przejmują tym, że krosna oddawane po długim remoncie są nie do użytku. Nic dziwnego, że ilość braków rośnie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
